DZIECI INSTAGRAMA

by Moni Leoni
DZIECI INSTAGRAMA

Ach dzie­ci. Co by było gdy­by ich nie było ? Kto nie lubi oglą­dać śmiesz­nych fil­mi­ków z mały­mi boba­sa­mi sprin­tu­ją­cy­my po pod­ło­dze na czwo­ra­ka ? Każ­dy, nawet naj­wiek­szy ponu­rak lek­ko zakrzy­wi usta w uśmie­chu na widok słod­kiej pasz­czy z jed­nym zębem, śmie­ją­cej się z mamy bo mama posta­no­wi­ła zro­bić spa i sie­dzi w tej masce na twa­rzy a prze­cież to takie śmiesz­ne. Słod­kie, pulch­ne boba­sy zasy­pia­ją­ce przy jedze­niu, pła­czą­ce przy swo­im odbi­ciu w lustrze, wyja­da­ją­ce kotu obiad z miski i tak mogła­bym wymie­niać bez koń­ca. Ja uwiel­biam te wszyst­kie fil­mi­ki z dzieć­mi bo są śmiesz­ne. Leon też je uwiel­bia, cho­ciaż do koń­ca nie rozu­mie idei i śmie­je się bo ja się śmie­ję, nato­miast mój mąż ucie­ka kie­dy widzi mnie, pod­cho­dzą­cą z tele­fo­nem. Wszy­scy lubi­my się pośmiać, do cza­su.

Zda­je się, że nie­któ­rzy rodzi­ce tak bar­dzo chcą zaist­nieć w tym pik­se­lo­wym świe­cie, że zapo­mi­na­ją o bar­dzo waż­nym aspek­cie : zdro­wym roz­sąd­ku ! Bo co sobie myślisz widząc kil­ku­mie­sięcz­ne­go, małe­go bobo w wanien­ce wypeł­nio­nej ozdob­ny­mi kamycz­ka­mi, dia­men­ci­ka­mi etc ? Ja sobie pomy­śla­łam wtf ! A potem : gdzie mat­ka ma mózg, albo ojciec, bo to nigdy nie wia­do­mo, któ­re ma bzi­ka na punk­cie Insta­gra­ma. Że mały golas leży w tej wan­nie pomi­nę w mil­cze­niu, ale żeby stwa­rzać zagro­że­nie zadła­wie­nia się ? Poka­za­łam fil­mik Tom­ko­wi. On na to, że prze­cież mat­ka szyb­ko zare­agu­je bo jest bli­sko. I wte­dy Leon szyb­kim ruchem ręki (jak­by wie­dział, że zaraz zabio­rą) zła­pał garść jedze­nia i wło­żył do buzi. Uzmy­sło­wi­łam sobie, że mogło dojść do tra­ge­dii. Nawet jeśli mama tego dziec­ka szyb­ko by zare­ago­wa­ła, mogło by być już za póź­no. W imię cze­go i dla kogo ?

Widzie­li­ście kie­dyś może fil­mik na któ­rym kil­ku­mie­sięcz­na dziew­czyn­ka sie­dzi w garn­ku z roz­to­pio­ną cze­ko­la­dą ? Moją pierw­szą myślą było ‘jej jak słod­ko’. Ale potem doszłam do wnio­sku, że to był głu­pi pomysł. Kie­dy mia­łam czte­ry lata, wysma­ro­wa­łam moje­go dwu­let­nie­go bra­ta bło­tem i opró­szy­łam pia­skiem. Od stóp do głów, pod pacha­mi rów­nież i za usza­mi, żeby nie było. Cie­ka­we, czy cze­ko­la­da też tak cięż­ko się zmy­wa ?

Uwiel­biam Insta­gram za wie­le moż­li­wo­ści : za mobi­li­za­cję, za kre­atyw­ność, za ludzi któ­rzy moty­wu­ją. Ale cza­sa­mi ręce opa­da­ją widząc bez­myśl­ność rodzi­ców.

Dbaj­my o nasze dzie­ci, kie­dyś one będą rodzi­ca­mi.

Ści­skam, Moni:*

Witaj dro­gi Czy­tel­ni­ku♡ Jeśli prze­czy­ta­łeś ten tekst z przy­jem­no­ścią bar­dzo pro­szę podziel się nim z kimś komu może rów­nież się spodo­bać. Będzie mi bar­dzo miło. Ści­skam ser­decz­nie, Moni:*

You may also like

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Accept